środa, 2 kwietnia 2014

ON ZMIENIL SWIAT



Jan Paweł II (łac. Ioannes Paulus II) - wł. Karol Józef Wojtyła. 
Urodzony 18 maja 1920 w Wadowicach.
Syn Karola Wojtyły i Emilii z Kaczorowskich. 
Karol Wojtyła ochrzczony został dnia 20 czerwca 1920.
Był chłopcem bardzo utalentowanym i wysportowanym. Regularnie grał w piłkę nożną oraz jeździł na nartach. Bardzo ważnym elementem życia Karola były wycieczki krajoznawcze, a także spacery po okolicy Wadowic.
Jego matka zmarła 13 kwietnia 1929 roku, w wieku 45 lat. Trzy lata później, w 1932 r., zmarł na szkarlatynę w wieku 26 lat brat Edmund 
Od września 1930 roku Karol Wojtyła rozpoczął naukę w 8-letnim Państwowym Gimnazjum Męskim im. Marcina Wadowity w Wadowicach.

W pierwszej klasie zachęcony przez ks. Kazimierza Figlewicza K.W. przystąpił do kółka ministranckiego, którego stał się prezesem.

Podczas nauki w gimnazjum Karol zainteresował się teatrem. 
14 maja 1938 Karol Wojtyła zakończył naukę w gimnazjum otrzymując świadectwo maturalne z oceną celującą. 
Następnie Karol Wojtyła rozpoczął studia w październiku 1938 roku - Wydział Filozoficzny Uniwersytetu Jagiellońskiego. 
Dnia 18 lutego 1941 roku po długiej chorobie zmarł jego ojciec. 
Wybuch wojny odebrała Karolowi Wojtyle możliwość kontynuowania studiów. 
Jesienią roku 1941 Karol wraz z przyjaciółmi założył Teatr Rapsodyczny, który swoje pierwsze przedstawienie wystawił 1 listopada 1941. 
Rozstanie Wojtyły z teatrem nastąpiło nagle w roku 1942, gdy postanowił on studiować teologię i wstąpił do tajnego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Krakowie gdzie 1 listopada 1946 otrzymał święcenia kapłańskie. W tym samym czasie rozpoczął w konspiracji studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. 
W okresie od kwietnia 1945 do sierpnia 1946 roku Karol Wojtyła pracował na uczelni jako asystent i prowadził seminaria z historii dogmatu. 

1 listopada 1946 roku kardynał Adam Stefan Sapieha wyświęcił Karola Wojtyłę na księdza.

15 listopada Karol Wojtyła wraz z klerykiem Stanisławem Starowieyskim poprzez Paryż wyjechał do Rzymu, aby kontynuować studia na uczelni Instituto Internazionale Angelicum. 
W roku 1958 Karol Wojtyła został mianowany biskupem tytularnym Ombrii, a także biskupem pomocniczym Krakowa.
Na okres biskupstwa Karola Wojtyły przypadły także obrady Soboru Watykańskiego II, w których aktywnie uczestniczył.
30 grudnia 1963, półtora roku po śmierci swego poprzednika, arcybiskupa Eugeniusza Baziaka, Karol Wojtyła został mianowany arcybiskupem metropolitą krakowskim.
Na zwołanym po śmierci Jana Pawła I drugim konklawe w roku 1978 Wojtyła został wybrany na papieża i przybrał imię Jana Pawła II. Wynik wyboru ogłoszono 16 października o 16:16.http://www.youtube.com/watch?vJan Paweł II udzielił pierwszego błogosławieństwa “Urbi et Orbi” – “Miastu i Światu”. 22 października na Placu Świętego Piotra odbyła się uroczysta inauguracja pontyfikatu, a następnego dnia pierwsza audiencja dla 4000 Polaków zgromadzonych w auli Pawła VI. Msza św. inaugurująca pontyfikat była transmitowana przez radio i telewizję na wszystkie kontynenty. Dla Polaków, w kraju rządzonym przez komunistów, była to pierwsza transmisja Mszy św. od czasów przedwojennych. 12 listopada Jan Paweł II uroczyście objął katedrę Rzymu – Bazylikę św. Jana na Lateranie, stając się w ten sposób Biskupem Rzymu.
Jan Paweł II był pierwszym papieżem z Polski, jak również pierwszym po 455 latach biskupem Rzymu, nie będącym Włochem. Wybór na głowę Kościoła osoby z kraju socjalistycznego wpłynął znacząco na wydarzenia w Europie Wschodniej i w Azji w latach 80-tych i 90-tych XX w.
Pontyfikat Jana Pawła II trwał ponad 26 lat i był drugim co do długości w dziejach Kościoła. Najdłużej – 32 lata – sprawował swój urząd Pius IX (nie licząc pontyfikatu Piotra – pierwszego następcy Jezusa).
Podczas wszystkich pielgrzymek Jan Paweł II przebył ponad 1,6 miliona kilometrów, co odpowiada 40-krotnemu okrążeniu Ziemi wokół równika i czterokrotnej odległości między Ziemią a Księżycem. Jan Paweł II odbył 102 pielgrzymki zagraniczne, podczas których odwiedził 135 krajów, oraz 142 podróże na terenie Włoch, podczas których wygłosił 898 przemówień. Z 334 istniejących rzymskich parafii odwiedził 301. Jego celem było dotarcie do wszystkich parafii, zabrakło niewiele.
Jan Paweł II mianował 232 kardynałów (w tym 9 Polaków), ogłosił 1318 błogosławionych (w tym 154 Polaków) i 478 świętych. Napisał 14 encyklik, 14 adhortacji, 11 konstytucji oraz 43 listy apostolskie. Powyższe dane statystyczne nie oddają jednak nawet skrawka ogromnego dziedzictwa nauczania i pontyfikatu pierwszego w dziejach Kościoła Papieża-Polaka.
Chętnie spotykał się z młodymi ludźmi i poświęcał im dużo uwagi. Na spotkanie w Rzymie w roku 1985, który ONZ ogłosiła Międzynarodowym Rokiem Młodzieży, napisał list apostolski na temat roli młodości jako okresu szczególnego kształtowania drogi życia, a 20 grudnia zapoczątkował tradycję Światowych Dni Młodzieży. Odtąd co roku przygotowywał orędzie skierowane do młodych, które stawało się tematem międzynarodowego spotkania, organizowanego w różnych miejscach świata (np. w 1991 r. w Częstochowie, a w 2016 r. – w Krakowie).
Chociaż kardynał Wojtyła rozpoczynając posługę Piotrową był – jak na papieża – bardzo młody (miał 58 lat), cieszył się dobrym zdrowiem i był wysportowany, to niemal cały jego pontyfikat naznaczony był cierpieniem. Choroby Jana Pawła II zaczęły się od pamiętnego zamachu na życie papieża. 13 maja 1981, podczas audiencji generalnej na Placu św. Piotra w Rzymie o godzinie 17.19 Papież został postrzelony przez tureckiego zamachowca Mehmeta Ali Agcę w brzuch oraz rękę. Ocalenie, jak sam wielokrotnie podkreślał, zawdzięczał Matce Bożej Fatimskiej, której rocznicę objawień tego dnia obchodzono. Powiedział później: “Jedna ręka strzelała, a inna kierowała kulę”. Cały świat zamarł w oczekiwaniu na wynik sześciogodzinnej operacji w Poliklinice Gemelli. Papież spędził wtedy na rehabilitacji w szpitalu 22 dni.
Niestety, do pełnego zdrowia nie powrócił nigdy. Następstwa postrzału spowodowały liczne komplikacje zdrowotne, konieczność kolejnych operacji, pobyty w szpitalu. Zaraz po zamachu w przekazie nadanym przez Radio Watykańskie Papież powiedział: “Modlę się za brata, który zadał mi cios, i szczerze mu przebaczam”. Później odwiedził zamachowca w więzieniu.
Papież nigdy nie ukrywał swojego stanu zdrowia. Cierpiał na oczach tłumów, którym w ten sposób dawał niezwykłą katechezę. Wielokrotnie też podkreślał wartość choroby i zwracał się do ludzi chorych i starszych o modlitewne wspieranie jego pontyfikatu.
W pierwszą rocznicę zamachu na Placu Świętego Piotra, 13 maja 1982 r., Papież udał się z dziękczynną pielgrzymką do Fatimy. Tam, podczas nabożeństwa, niezrównoważony mężczyzna Juan Fernández y Krohn lekko ugodził papieża nożem. Ochrona szybko obezwładniła napastnika, a Papież dokończył nabożeństwo pomimo krwawienia. Na szczęście ten drugi zamach nie miał poważnych następstw.
Jan Paweł II od początku lat 90. cierpiał na postępującą chorobę Parkinsona. Mimo licznych spekulacji i sugestii ustąpienia z funkcji, które nasilały się w mediach zwłaszcza podczas kolejnych pobytów Papieża w szpitalu, pełnił ją aż do śmierci. Nagłe pogorszenie stanu zdrowia Papieża rozpoczęło się 1 lutego 2005 r. Przez ostatnie dwa miesiące życia Jan Paweł II wiele dni spędził w szpitalu i nie pojawiał się publicznie. Przeszedł grypę i zabieg tracheotomii, wykonany z powodu niewydolności oddechowej. W czwartek, 31 marca, wystąpiły u Ojca Świętego silne dreszcze ze wzrostem temperatury ciała do 39,6 st. C. Był to początek wstrząsu septycznego połączonego z zapaścią sercowo-naczyniową.Kiedy medycyna nie mogła już pomóc, uszanowano wolę Papieża, który chciał pozostać w domu. Podczas Mszy św. sprawowanej przy jego łożu, którą Jan Paweł II koncelebrował z przymkniętymi oczyma, kardynał Marian Jaworski udzielił mu sakramentu namaszczenia. 2 kwietnia 2005 r. o godz. 7.30 Papież zaczął tracić przytomność. W tym czasie w pokoju umierającego czuwali najbliżsi, a przed oknami, na Placu św. Piotra modlił się wielotysięczny tłum. Relacje na cały świat nadawały wszystkie media. Wieczorem, przy łóżku chorego odprawiono Mszę św. wigilii Święta Miłosierdzia Bożego. Ok. godz. 19.00 Jan Paweł II wszedł w stan śpiączki. Monitor wykazał postępujący zanik funkcji życiowych. O godz. 21.37 osobisty papieski lekarz Renato Buzzonetti stwierdził śmierć Jana Pawła II. Jan Paweł II odszedł do domu Ojca po zakończeniu Apelu Jasnogórskiego, w pierwszą sobotę miesiąca i wigilię Święta Miłosierdzia Bożego, które sam ustanowił, w 9666. dniu swojego pontyfikatu.
Pogrzeb Jana Pawła II odbył się w piątek, 8 kwietnia 2005 r. Uczestniczyło w nim na placu św. Piotra i w całym Rzymie ok. 300 tys. wiernych oraz 200 prezydentów i premierów, a także przedstawiciele wszystkich wyznań świata, w tym duchowni islamscy i żydowscy. Po zakończeniu nabożeństwa żałobnego, w asyście tylko duchownych z najbliższego otoczenia, papież został pochowany w podziemiach bazyliki św. Piotra, w krypcie bł. Jana XXIII, beatyfikowanego w 2000 r.
13 maja 2005 r. papież Benedykt XVI zezwolił na natychmiastowe rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II, udzielając dyspensy od konieczności zachowania pięcioletniego okresu od śmierci kandydata, jaki jest wymagany przez prawo kanoniczne. Formalny proces rozpoczął się 28 czerwca 2005 r., kiedy zaprzysiężeni zostali członkowie trybunału beatyfikacyjnego. Postulatorem został ksiądz Sławomir Oder. 23 marca 2007 r. trybunał diecezjalny badający tajemnicę uzdrowienia jednej z francuskich zakonnic – Marie Simon-Pierre – za wstawiennictwem Papieża Polaka potwierdził fakt zaistnienia cudu. Po niespodziewanym uzdrowieniu, o które na modlitwie prosiły za wstawiennictwem zmarłego Papieża członkinie jej zgromadzenia, s. Marie powróciła do pracy w szpitalu dziecięcym. Przy okazji podania tej wiadomości ks. Oder poinformował, że istnieje kilkaset świadectw dotyczących innych uzdrowień za wstawiennictwem Jana Pawła II.
2 kwietnia 2007 r. miało miejsce oficjalne zamknięcie diecezjalnej fazy procesu beatyfikacyjnego w Bazylice św. Jana na Lateranie w obecności wikariusza generalnego Rzymu, kardynała Camillo Ruiniego.
16 listopada 2009 r. w watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych odbyło się posiedzenie komisji kardynałów w sprawie beatyfikacji Jana Pawła II. Obrady komisji zakończyło głosowanie, w którym podjęto decyzję o skierowaniu do Benedykta XVI prośby o wyniesienie polskiego papieża na ołtarze.19 grudnia 2009 r. papież Benedykt XVI podpisał dekret o uznaniu heroiczności cnót Jana Pawła II, który zamknął zasadniczą część jego procesu beatyfikacyjnego. Jednocześnie rozpoczęło się dochodzenie dotyczące cudu uzdrowienia przypisywanego wstawiennictwu polskiego Papieża.
12 stycznia 2011 r. komisja Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zaaprobowała cud za wstawiennictwem Jana Pawła II polegający na uzdrowieniu francuskiej zakonnicy. Zgodnie z konstytucją apostolską Jana Pawła II Divinusperfectionis Magister z 1983 r. ustalającą nowe zasady postępowania kanonizacyjnego, orzeczenie Kongregacji zostało przedstawione Papieżowi, który jako jedyny ma prawo decydować o kościelnym kulcie publicznym Sług Bożych.
14 stycznia 2011 r. papież Benedykt XVI podpisał dekret o cudzie i wyznaczył na dzień 1 maja 2011 r. beatyfikację papieża Jana Pawła II. Dokonał jej osobiście podczas uroczystej Mszy Świętej na placu św. Piotra w Rzymie, którą koncelebrowało kilka tysięcy kardynałów, arcybiskupów i biskupów z całego świata. Liczba wiernych uczestniczących w nabożeństwie jest szacowana na 1,5 mln osób, w tym trzysta tysięcy Polaków. Warto wspomnieć, że Benedykt XVI uczynił wyjątek, osobiście przewodnicząc beatyfikacji swojego Poprzednika – jako zwyczajną praktykę Benedykt XVI przyjął, że beatyfikacjom przewodniczy jego delegat, a on sam dokonuje jedynie kanonizacji.
Na datę liturgicznego wspomnienia bł. Jana Pawła II wybrano dzień 22 października, przypadający w rocznicę uroczystej inauguracji pontyfikatu Papieża-Polaka.
W dniu 30 września 2013 r. papież Franciszek ogłosił, że kanonizacja Papieża-Polaka odbędzie się w niedzielę Bożego Miłosierdzia, 27 kwietnia 2014 r. w Rzymie. Do chwały świętych Jan Paweł II zostanie wyniesiony razem z jednym ze swoich poprzedników, bł. Janem XXIII.

środa, 12 lutego 2014

ROMET HISTORIA

      Romet, marka znana przez kazdego polaka .Wiele ludzi jezdzilo slynnym skladakiem ,w okresie prl-u szczytem marzen byly  i powszechnym prezentem komuninym tudziesz z innych okazji 


cdn......
wigry2

OGAR






sobota, 23 marca 2013

Historia Ursusa


  HISTORIA URSUSA                                                                                                 
c-360
W 1893r. trzej inżynierowie: Ludwik Rossman, Kazimierz Matecki, Emil Schönfeld, wraz z czterema przedsiębiorcami: Stanisławem Rostkowskim, Aleksandrem Radzikowskim, Karolem Strassburgerem i Ludwikiem Fijałkowskim z oszczędności posagowych swoich siedmiu córek założyli w Warszawie przy ul. Siennej 15 przedsiębiorstwo o nazwie Towarzystwo Udziałowe Specyalnej Fabryki Armatur. Przedsiębiorstwo, którego pierwszym dyrektorem został Ludwik Rossman, produkowało armaturę dla przemysłu cukrowniczego, spożywczego i gorzelniczego, hydranty przeciwpożarowe oraz armaturę centralnego ogrzewania i wodociągową, bijąc na swoich wyrobach znak „P7P”, który należało czytać jako „Posag 7 Panien”. Armatura ta była nieprzerwanie produkowana w fabryce aż do 1939 roku.

W 1902r. akcjonariusze podjęli decyzję o rozbudowie zakładu i rozszerzeniu produkowanego asortymentu o silniki spalinowe, a zafascynowanie powieścią „Quo Vadis” (która w latach 1895-96 była drukowana w odcinkach przez Warszawską Gazetę Polską) sprawiło, że postanowili nadać firmie nową nazwę, która miała się kojarzyć z mocą, siłą i niezawodnością nowych produktów na wzór sienkiewiczowskiego Ursusa. Wówczas dotychczasowy znak towarowy zastąpiono nowym, gdzie w stylizowanym kole zębatym trzema literami zaszyfrowano słowo URSUS, a firma przyjęła nazwę Towarzystwo Udziałowe Specyalnej Fabryki Armatur i Motorów URSUS.

W 1910r. fabrykę przeniesiono na peryferyjną wówczas Wolę, do nowej lokalizacji przy ul. Skierniewickiej 27/29, gdzie obok dotychczasowej armatury produkowano szeroki asortyment silników spalinowych. Pierwszym z nich był dwusuwowy, jednocylindrowy silnik z zapłonem gruszkowym o mocy 5 KM wzorowany na szwedzkim Bolinderze.

W roku 1913 fabryka, będąc w pełnym rozkwicie, stała się głównym producentem silników spalinowych w Królestwie Polskim i jedynym ich dostawcą do Cesarstwa Rosji. Do wybuchu I wojny światowej w 1914r. wyprodukowano ogółem 6000 silników różnych typów o mocach od 5 do 450 KM, a w oferowanym asortymencie poważne miejsce miały przewoźne silniki dla rolnictwa – tzw. lokomobile. Produkowano w tym czasie szeroki wachlarz silników na paliwa ciężkie i spirytus, średnioprężne silniki dwu- i czterosuwowe o mocy do 60 KM, silniki na gaz ssany o mocy do 70 KM oparte na licencji Fielding und Platt, wysokoprężne silniki Diesla początkowo o mocach do 80 KM, poszerzając następnie asortyment o silniki o mocach do 450 KM przeznaczonych głownie dla elektrowni.

W 1915r. armia rosyjska, wycofując się z Polski, zniszczyła zakład na Skierniewickiej i wywiozła część maszyn w głąb Rosji. Mimo zniszczeń fabryka szybko odrodziła się i po wojnie nadal produkowała silniki spalinowe o coraz większych mocach, a w latach 1916-1918 pod kierownictwem polskiego konstruktora prof. Kazimierza Taylora podjęto próbę skonstruowania pierwszego polskiego ciągnika. Zadanie zakończono wykonaniem jednego prototypu.

W 1920r. przedsiębiorstwo przekształcone zostało w Fabrykę Silników i Traktorów „Ursus” Sp. Akc. i chociaż nazwa wskazywała na produkcję traktorów, to pierwsza maszyna, której można było takie miano nadać, zjechała z taśmy montażowej dopiero 2 lata później i już w firmie o zmienionej nazwie.
Pierwotne projekty rozwojowe przedsiębiorstwa zakładały produkcję silników spalinowych o mocy 600 KM i traktorów rolniczych lecz trudności produkcyjno-finansowe i sytuacja polityczna spowodowały, że program produkcyjny rozszerzono o zamówienia dla wojska. Obok remontów samochodów, które prowadzone były w Centralnych Warsztatach Samochodowych – CWS w Warszawie przy ul. Terespolskiej 34/36, fabryka przy ul. Skierniewickiej 27/29 podjęła produkcję maszyn do wytłaczania łusek do naboi, podstaw do karabinów maszynowych oraz montaż pocisków.


Rok 1922 przyniósł zasadnicze zmiany w rozwoju firmy, która przyjęła nazwę Zakłady Mechaniczne „Ursus” Spółka Akcyjna. Fabryka przy ul. Skierniewickiej obok dotychczasowej produkcji armatur rozpoczęła seryjną produkcję pierwszych polskich ciągników rolniczych nazywanych ciągówkami. Ciągówka „Ursus” była maszyną o konstrukcji wzorowanej na amerykańskim ciągniku „Titan” (firmy International Harvester Company) z poziomym dwucylindrowym silnikiem naftowym o mocy 25 KM., gdzie napęd z silnika przekazywany był na tylną oś za pomocą przekładni łańcuchowej i była w stanie pociągnąć 3-skibowy pług. Ogółem do 1927r. wyprodukowano 100 szt. ciągówek „Ursus”.


W latach 1923-1927 w podwarszawskiej wsi Czechowice (obecnie warszawska dzielnica Ursus) wybudowano od podstaw Fabrykę Samochodów i Fabrykę Metalurgiczną. Naczelną dyrekcję czechowickiego obiektu powierzono inż. Wiesławowi Januszewskiemu, zarządzanie Fabryką Samochodów inż. Tadeuszowi Hennelowi, a Fabryką Metalurgiczną inż. Kazimierzowi Gierdziejewskiemu. W tym okresie zakłady przestawiły się głównie na produkcję ciężarówek i autobusów montowanych na podwoziu o ładowności 1,5 tony, którego licencję zakupiono od włoskiej firmy SPA. W 1928r. wyprodukowano 300 szt., a w 1929r. 350 szt. samochodów.

W 1930r. ZM „Ursus” Spółka Akcyjna została przejęta przez Bank Gospodarstwa Krajowego i na mocy umowy dzierżawnej (która miała obowiązywać do 1941r.) została włączona jako główny zakład, do struktur Państwowych Zakładów Inżynierii – PZInż, których produkcję w tym czasie ukierunkowano na potrzeby wojska.

O ważności zakładów „Ursus” dla gospodarki kraju może świadczyć wizyta prezydenta Ignacego Mościckiego ze szczegółowym przeglądem wszystkich wydziałów fabryki, która produkowała wówczas m.in. czołgi, ciągniki opancerzone kołowe i gąsienicowe, samochody pancerne, samochody „Ursus” i „Saurer” w wersji ciężarówek, wozów strażackich i pocztowych, a ponadto bardzo popularne motocykle „Sokół” oraz silniki lotnicze, stacjonarne i dla rolnictwa.
Znakomitymi konstruktorami z Biura Studiów PZInż. dla produkcji tego okresu byli inżynierowie: Edward Habich (konstrukcje pojazdów specjalnych), Kazimierz Studziński (konstrukcje podwoziowe), Zdzisław Rytel (konstrukcje silnikowe), Tadeusz Rudawski (konstrukcje motocyklowe), Stanisław Pańczakiewicz (konstrukcje nadwoziowe), Stanisław Lubowiecki (układy elektryczne), Witold Jakusz i Jerzy Werner (konstrukcje ciągnikowe) oraz Tadeusz Tański, który współpracował w zakresie konstrukcji samochodów.

W skład PZInż wchodziło sześć odrębnych zakładów z Dyrekcją Naczelną i Biurem Studiów, zlokalizowanymi w Warszawie przy ul. Terespolskiej 32/36:
Fabryka Samochodów Ciężarowych „Ursus” w Czechowicach produkowała czołgi rozpoznawcze TK i TKS, czołgi lekkie 7TP, lekkie ciągniki artyleryjskie C2P, ciężkie ciągniki typu C7P, silniki i podwozia na licencji szwajcarskiej firmy „Saurer” do samochodów ciężarowych i autobusów.
Fabryka Samochodów Osobowych i Ciężarowych przy ul. Terespolskiej produkowała samochody na licencji firmy „Fiat” (osobowe, ciężarowe lekkie i średnie), motocykle własnej konstrukcji („Sokół 1000” i „Sokół 600”) oraz samochody ciężarowe własnej konstrukcji typ 713 o ładowności 4t.
Fabryka Silników i Armatur przy ul. Skierniewickiej produkowała silniki lotnicze („Jupiter” i „Junior”), wysokoprężne silniki morskie (na licencji firmy „Nohab”) oraz prefabrykaty do produkcji w pozostałych fabrykach PZInż.
Odlewnia Żeliwa i Metali Nieżelaznych w Czechowicach produkowała odlewy silników i zespoły podwozi do produkcji własnej PZInż oraz odlewy ze stopów metali lekkich dla potrzeb przemysłu lotniczego.
Stocznia Rzeczna Modlin produkowała trałowce („Czajka” i „Rybitwa”), motorówki patrolowe („Mazur”, „Kaszub” „Ślązak”), pontony, sprzęt saperski, nadwozia do samochodów ciężarowych oraz przyczepy do pojazdów wojskowych.
Stacja Obsługi przy ul. Podskarbińskiej prowadziła naprawy głównie silników.

W latach 1939–1945 w czechowickich fabrykach Niemcy zorganizowali zakłady produkcyjno-remontowe czołgów i pomp lotniczych. W lipcu 1944r. okupanci wywieźli z fabryki całe wyposażenie wraz z częścią załogi do Oławy, Kaczanowa, Streitu i Wrocławia, a w grudniu zaminowali cały jej teren i obsadzili wojskowymi posterunkami utrzymywanymi aż do 17.01.1945r. Wówczas zaczęto zabezpieczać resztki ocalałego zakładu, do którego ściągnęła część dawnej załogi. Dzięki ofiarności grup rewindykacyjnych kierowanych przez inż. Krasińskiego do września 1946r. udało się odzyskać ok.80% przedwojennego wyposażenia fabryki.

W 1946r. władze państwowe podjęły decyzję o rozpoczęciu w czechowickich fabrykach produkcji ciągników rolniczych. Wówczas zespół konstruktorów Politechniki Warszawskiej pod kierunkiem prof. Edwarda Habicha opracował (w oparciu o konstrukcję niemieckiego Lanz Buldoga) dokumentację ciągnika Ursus C-45. Ursus C-45 miał jednocylindrowy dwusuwowy silnik o pojemności 10,3 dm3 i mocy 45 KM z zapłonem samoczynnym od gruszy żarowej. Pierwszy ciągnik zjechał z taśmy montażowej w 1947 roku wprost na defiladę 1-Majową jako „dar robotnika i inżyniera na 1-go Maja dla brata chłopa”, jak głosił napis na transparencie.

W latach późniejszych dokonano modernizacji ciągnika, wprowadzając podnośnik hydrauliczny, benzynowy rozruch, kabinę dla kierowcy i dostosowano go do poruszania się po drogach publicznych przez wprowadzenie ogumionych kół jezdnych i lamp bocznych. Ciągnik w takiej postaci – jako C-451 był produkowany w Ursusie do 1959 roku, a następnie produkcję przeniesiono do Zakładów Mechanicznych w Gorzowie Wielkopolskim i kontynuowano ją jeszcze przez kilka lat.

W 1948r. powstało przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą Zakłady Mechaniczne „Ursus”, którego konstruktorzy w kolejnych latach prowadzili prace rozwojowe nad całkowicie polskim ciągnikiem.






W 1955r. władze państwowe podjęły decyzję o rozpoczęciu prac konstrukcyjnych nad nowym polskim ciągnikiem. Prace rozwojowe prowadzono równolegle w dwóch zespołach: w Biurze Konstrukcyjnym ZM „Ursus”, którego owocem pracy stał się we wrześniu 1957r. prototyp ciągnika Ursus C-325 i w specjalnie powołanym Biurze konstrukcyjnym Ciągników i Silników Wysokoprężnych przy ul. Czerniakowskiej w Warszawie, które zbudowało prototyp ciągnika Rola 25. Ostatecznie rywalizację wygrali konstruktorzy z Ursusa, którzy pracując nad konstrukcją ciągnika Ursus C-325, równolegle prowadzili prace nad jednoosiowym ciągnikiem Ursus C-308.

W 1958r. rozpoczęto seryjną produkcję jednoosiowego ciągnika rolno-ogrodniczego Ursus C-308, w którym zastosowano jednocylindrowy dwusuwowy silnik S261C produkcji WSM w Bielsku Białej.

W 1960r. do seryjnej produkcji wszedł legendarny ciągnik Ursus C-325, którego prototyp zbudowano już w 1957r. C-325 to uniwersalny czterokołowy ciągnik rolniczo-drogowy o klasycznej samonośnej konstrukcji z napędem na tylne koła, wyposażony w silnik wysokoprężny S-312 z bezpośrednim wtryskiem do komory spalania, chłodzony wodą, o mocy znamionowej 25 KM. Twórcami konstrukcji tego ciągnika byli między innymi inżynierowie: W. Bolimowski, Z. Ćwirko, J. Garwoliński, M. Majewski, H. Warszawski, J. Mazur, oraz zespół konstruktorów w składzie: Eugeniusz Ajeznberg, Czesław Sławski, Jerzy Górski, Zdzisław Mendza, Grzegorz Szufladowicz, Henryk Szczygieł, którzy w 1959r. zdobyli Nagrodę Specjalną i tytuł Mistrzów Techniki za 1959 rok w konkursie organizowanym przez Redakcję Życia Warszawy pod patronatem Politechniki Warszawskiej.

Badania eksploatacyjne i porównawcze prowadzone przez Instytut Mechanizacji Rolnictwa wykazały, że ciągnik Ursus C-325 był konkurencją dla ciągników czechosłowackich, niemieckich i angielskich. Ciągnik ten stał się protoplastą całej rodziny ciągników lekkich. Produkcja ciągnika Ursus C-325 wraz z jego zmodernizowanymi wersjami: C-328 od 1963r. C-330 od 1967r. – popularnie nazywane „trzydziestkami” i C-335 w wersji eksportowej trwała nieprzerwanie 34 lata tj. do 1993r.

W 1961r. pomiędzy Polską i Czechosłowacją podpisano umowę rządową, w wyniku której powstał Polsko Czechosłowacki Ośrodek Badawczo Rozwojowy Ciągników (PCOBRC), a w 1965r., ZM „Ursus” przyjęły produkcję średniego ciągnika Zetor 4011 o mocy 42 KM pod oznaczeniem Ursus C-4011. Za opracowanie kompleksowej technologii seryjnej produkcji ciągnika C-4011 zespół technologów pod kierunkiem A. Tyszkiewicza otrzymał Nagrodę Specjalną w Konkursie Mistrza Techniki w 1965r. Ciągniki te po wielokrotnych modernizacjach, jako Ursus C-355 od 1971r., a następnie od 1976r. jako Ursus C-360 (popularnie nazywane „sześćdziesiątkami”) – produkowano do końca 1994r.

W 1966r. w ZM „Ursus”, w miejsce dotychczasowego Działu Głównego Konstruktora, powołano do życia Zakład Doświadczalny Ciągników Rolniczych, którego dyrektorem został Bogumił Bajdecki.

W latach 1968–1972 pod kierownictwem inżynierów: Jerzego Wyglądały (Gł. Konstruktor) i Henryka Szczygła (Gł. Inżynier) prowadzono intensywne prace rozwojowe nad nową polską rodziną ciągników o mocach 30, 45, 60 i 70 KM (oznaczoną jako „rodzina U”). Opracowano wówczas konstrukcję ciągników: U-300, U-500, U-600, U-700, które posiadały bezpieczną kabinę, paliwo-oszczędną zunifikowaną konstrukcję silników, charakteryzowały się wysokim stopniem ergonomiczności lecz ostatecznie do seryjnej produkcji nie weszły. Historia tych ciągników szczegółowo została opisana w książce „Niezwykły Ursus” autorstwa Jerzego Domżalskiego.

W 1969r. w wyniku współpracy konstruktorów polskich i czechosłowackich ruszyła produkcja ciągnika Ursus C-385 o mocy 76 KM z napędem na tylną oś, który był pierwszym z rodziny ciągników ciężkich. W kolejnych latach w wyniku modernizacji powstawały w tej rodzinie nowe modele: Ursus C-385A od 1975r. o mocy 76 KM z napędem na obie osie, Ursus 1201 o mocy 112 KM z napędem na oś tylną i Ursus 1204 o mocy 112 KM z napędem na obie osie oraz Ursus 1604 od 1978r. o mocy 150 KM z napędem na obie osie.

W 1971r. w wyniku decyzji rządowych wstrzymano produkcję i dalszy rozwój konstrukcji polskich ciągników „rodziny U”, a dla Ursusa wybrano drogę rozwoju opartą na licencji firmy „Massey Ferguson”. Budowa licencyjnej fabryki w Ursusie i uruchomienie nowej produkcji finansowane były z kredytu udzielonego przez międzynarodowe instytucje finansowe – „Klub Paryski” i „Klub Londyński”. Kredyt miał być spłacany sukcesywnie produkcją ciągników MF. Inwestycja została jednak przewymiarowana, w wyniku czego w następnych latach Ursus nie mogąc wywiązać się z umowy, zaczął popadać w długi.

W 1972r. powstało Zrzeszenie Przemysłu Ciągnikowego „Ursus”, w skład którego weszły: Zakłady Mechaniczne „Ursus” jako zakład wiodący, Zakłady Mechaniczne w Gorzowie Wielkopolskim, Zakłady Sprzętu Mechanicznego w Ostrowie Wielkopolskim, Kujawskie Zakłady Maszyn Rolniczych we Włocławku, Zakłady Metalowe „Nimet” w Nisku, Zakłady Sprzętu Mechanicznego w Chełmnie, Zakłady Mechaniczne w Sulęcinie, Zakłady Metalurgiczne w Lublinie, Zakład Doświadczalny Ciągników Rolniczych, Biuro Projektowo–Technologiczne. Zmodyfikowano też znak towarowy wprowadzony w 1966 roku i objęto ochroną zgłaszając go do Urzędu Patentowego 27 września 1972r.

W 1974r. (12 września) w Londynie podpisana została polsko-brytyjska umowa o współpracy w zakresie produkcji nowoczesnych ciągników rolniczych, w myśl której ZPC „Ursus” podjęło się produkcji ciągników na licencji firmy Massey-Ferguson. Dla potrzeb realizacji tego projektu powołano nową firmę Massey-Ferguson-Perkins (MFP) – producenta silników.

Lata 1974-1984 były okresem rozbudowy, modernizacji, przystosowywania całego zrzeszenia do wymogów licencyjnych oraz dostosowywania konstrukcji ciągników MF do wymagań i potrzeb polskiego rolnictwa. Zarówno w Ursusie, jak i w zakładach filialnych wybudowano wówczas zupełnie nowe fabryki z nowoczesnym parkiem maszynowym o zdolności produkcyjnej 75 tys. ciągników rocznie.

W 85-tym roku istnienia firmy. 20 kwietnia 1978r. zgłoszono do ochrony kolejny znak towarowy Ursusa.

W listopadzie 1978r. w ramach szkolenia, z części dostarczonych przez licencjodawcę, rozpoczęto montaż ciągnika MF-235 o mocy 38 KM. Wkrótce uruchomiono produkcję krajowych części i po wprowadzeniu istotnych zmian konstrukcyjnych w zakresie bezpieczeństwa, funkcjonalności i ergonomii w 1984r. z taśm montażowych zjechała pierwsza seria ciągników licencyjnych przystosowanych do potrzeb polskiego rynku. Był to model MF-255 o mocy 47 KM. W następnych latach sukcesywnie wprowadzano do produkcji kolejne modele ciągników MF o mocach 38–66KM, by w 1993r. rozpocząć produkcję modelu o mocy 72 KM.

Równolegle z rozwojem produkcji licencyjnej MF rozwijała się również produkcja ciągników ciężkich. W 1980r. wznowiono prace w PCOBRC, czego wynikiem była rodzina ciągników ciężkich nowej generacji. Prace prowadzono przez kilka lat etapami, w wyniku czego powstawały nowe modele ciągników Ursus: 1002, 1004 i 1604 jako wynik modernizacji „A”, a następnie w 1984r. uruchomiono seryjny montaż modeli Ursus 912, 914, 1012, 1014, 1222, 1224 i 1614 po modernizacji „B”.

W 1991r. rozpoczęto produkcję ciągników ciężkich model M87U Ursus: 932, 934, 1032, 1034, 1132, 1134, 1234, 1434 i 1634. Ciągniki te wzbudzały i nadal wzbudzają zaufanie rolników, a 912, 914,1234 i 1634 uznawane były za najlepiej sprzedające się ciągniki ciężkie marki „Ursus”. Pierwsze modele z lat siedemdziesiątych posiadały maski i dachy wykonane wyłącznie z blachy stalowej. W latach następnych wprowadzono nową stylistykę masek i dachów z tworzywa sztucznego.

W 1983r. firma URSUS osiągnęła zdolności produkcyjne na poziomie 50 tys. ciągników rocznie. Polskie ciągniki wielokrotnie były nagradzane na polskich i zagranicznych wystawach. Zdominowały one nie tylko rodzime rolnictwo, ale również sięgnęły po zagraniczne rynki zbytu w ponad 50 krajach świata.

Lata 1960-1990 były okresem intensywnego rozwoju polskiej myśli technicznej, co znalazło odzwierciedlenie również w rozwoju konstrukcji ciągników rolniczych, nad którymi pracowały zespoły świetnych specjalistów – konstruktorów i technologów (o których wspomniano przy pracach nad konstrukcją polskiego ciągnika Ursus C-325. Marka „URSUS” stała się rozpoznawalna w całym świecie, a ciągniki z niedźwiedziem w herbie (logo firmy URSUS od 1978r. – stylizowany niedźwiedź wpisany w koło zębate z napisem –U-R-S-U-S–) zrobiły światową karierę, o której – przed laty nawet w najśmielszych snach – nie marzyli założyciele wraz ze swymi siedmioma pięknymi córkami.

W 1991r. nastąpił podział Zrzeszenia, z którego powstały Zakłady Przemysłu Ciągnikowego „Ursus”. W latach 1988 – 2003 przeprowadzono głęboką restrukturyzację ZPC „Ursus” S.A., w wyniku której w 9 polskich miastach (w Warszawie, Żyrardowie, Gorzowie Wielkopolskim, Chełmnie, Nisku, Sulęcinie, Włocławku, Lublinie, Poznaniu) powstało wiele nowych podmiotów gospodarczych – produkcyjnych i usługowych, które podlegały kolejnym prywatyzacjom i restrukturyzacjom. Część z nich upadła nie mogąc odnaleźć swojego miejsca na rynku, a w 2001r. z głównej części holdingu powstały nowe podmioty gospodarcze: Fabryka Ciągników „Ursus” Sp. z o.o. i Lubuskie Zakłady Mechaniczne Sp. z o.o w Gorzowie Wielkopolskim, które w 2003r. wspólnie z Przedsiębiorstwem Handlu Zagranicznego „Bumar” utworzyły nowe przedsiębiorstwo o nazwie „Ursus” Sp. z o.o.


W latach 1998-2003 unowocześniono ciągniki „Ursus” poprawiając ich ergonomiczność, opracowano nową stylistykę, wdrożeno do produkcji całkowicie nowe maski – uchylne, błotniki i dachy kabin z tworzywa sztucznego.

W 2006r. taśmę produkcyjną opuścił 1,5 milionowy ciągnik. W I kwartale tego roku wykonano serię próbną całkowicie nowej kabiny typ SPS 06 o nowoczesnym wyglądzie, która została zgłoszona do Urzędu Patentowego jako wzór przemysłowy. Wdrożeniu do produkcji tej kabiny towarzyszyło wprowadzenie w ciągnikach istotnych zmian w układach: hamulcowym, sprzęgła, zmiany biegów, sterowania dawkowaniem paliwa i hydrauliką oraz zastosowano silniki o poziomie emisji spalin EURO II. 2 czerwca otwarto Muzeum Historii Ursusa.

W 2009r. uruchomiono seryjną produkcję ciągników 3702, 3722, 3724 wyposażonych w silniki Perkins EURO IIIA. Dokumentację techniczną do nich opracowano w 2008 roku. Model 3702 sadowniczy posiadał silnik 3-cylindrowy o mocy 36,9 kW (50 KM), ciągniki 3722 i 3724 także były wyposażone w podobny silnik. Wszystkie te modele zaopatrzona w zmodernizowaną kabinę o poziomie hałasu 79 dBA.

W lutym 2010r. wprowadzono nowy logotyp. Zmieniona wersja znaku firmowego po raz pierwszy pojawiła się na targach Agrotech 12-14 marca 2010 w Kielcach. Oznaczono nim stoisko firmy i nową serię ciągników. Firma w ten sposób zaznaczyła swój powrót na rynek.

W 2010 roku Ursus wprowadził nową gamę ciągników rolniczych o mocach 50-160 KM, dostosowanych do potrzeb i oczekiwań klientów. Weszły w nią zmodernizowane modele 3702, 3704, 5524, 1674, pod nowymi nazwami: 3702 Piko, 3724 Piko, 5524 Mido, 1674 Forte oraz całkiem nowy model 6824 Mido. Zaprezentowano je na targach Agrotech 12-14 marca 2010 w Kielcach.





Przełomowym rokiem w historii firmy był rok 2011, kiedy to spółka Ursus połączyła siły z innym rodzimym producentem maszyn dla rolnictwa spółką POL-MOT Warfama SA. Od tego momentu nastąpił dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa. Władze spółki zadecydowały o przeniesieniu produkcji ciągników do Lublina oraz rozszerzeniu zakresu asortymentowego produkowanych wyrobów. Zgodnie z tymi założeniami w grudniu 2011 w lubelskim oddziale spółki przy współudziale prezydenta Lublina odbyło się uroczyste uruchomienie produkcji ciągnika nowej generacji Ursus 11024. 



W międzyczasie do produkcji wprowadzono prasy zwijające oraz owijarki i zbieracze bel, które stanowią kompletną linię technologiczną do zbioru i przechowywania zielonek, siana i słomy. Tym samym oferta Ursusa została poszerzona również o maszyny rolnicze.  W ofercie produktowej, Ursus stawia przede wszystkim na jakość wykonania oraz nowoczesny design. Pod tym względem wytworzone produkty nie ustępują, światowym liderom. Ideą spółki jest produkcja różnych typów maszyn i urządzeń, cechujących się europejską jakością wykonania i polską ceną.



Ursus SA to jedyna spółka z segmentu maszyn i urządzeń dla rolnictwa, która w grudniu 2007 r. zadebiutowała na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. 



Początek roku 2012 to dalszy dynamiczny rozwój produkcji Ursusa oraz rozszerzenie asortymentu produkcji o moce od 50 do 140 KM. W maju 2012 w trakcie inauguracji Polsko-Tureckiego Forum Gospodarczego odbywającego się w gmachu Ministerstwa Gospodarki, w obecności wicepremiera, ministra gospodarki Waldemara Pawlaka oraz ministra gospodarki Turcji Zafera Çağlayana spółka POL-MOT Warfama SA podpisała umowę z turecką spółką Hattat Holding dotyczącą współpracy w zakresie rozwoju i sprzedaży transmisji oraz tylnych osi do ciągników. Dzięki kooperacji z turecką firmą, spółka Ursus nie tylko może szybko zmodernizować transmisje oparte na dotychczasowej dokumentacji, ale także otworzyła sobie drogę na sprzedaż ciągników zagranicą i uzyskania stałych wpływów z tytułu opłat licencyjnych.